"Nie jesteś sam, jesteś cząstką wszechświata, dzieckiem Boga, nieodłącznym elementem Stworzenia. Twoje cierpienie jest cierpieniem Boga, twoja tęsknota jego tęsknotą. Wszystko jest tak, jak powinno. Pozwól, aby Prawda była ci objawiona, a przepełni cię radość."

Szukaj na tym blogu

sobota, 26 kwietnia 2014

Kimże ja jestem, Panie?
Czyż nie ziarnkiem piasku,
lekkim piórkiem skrytym pod lotkami,
listkiem brzozy na wietrze?
Zadziwiasz mnie.
Coraz bardziej mnie zadziwiasz
i aż trudno mi uwierzyć, że jesteś
nieomylny.
Ale wyjątek potwierdza regułę.
Ja nim jestem.
Och tak, tak się poczuwam.
Bo czasami naprawdę
nie potrafię sobie wytłumaczyć,
dlaczego Ty mi tak błogosławisz?
Począwszy od narodzin.
Wysłuchałeś
najbliższych oraz pallotynów
i zachowałeś mnie przy życiu.
Tak mnie prowadzisz,
że nawet gorzkie chwile,
straszne błędy
są dobrymi lekcjami na przyszłość.
Nawet złe momenty
przemieniasz w użyteczne.
I tak uczyłeś mnie:
jak być odpowiedzialną,
jak być przyjacielem,
jak wybaczać.
Ale ja nie zawsze doceniałam
to wszystko,
co dla mnie przygotowałeś.
Nie zawsze...
Błądziłam,
a Ty mnie nawracałeś.
Poddawałam się,
a Ty dodawałeś mi sił.
Tyle już dostałam,
a ośmielam się prosić nadal.
Ale to, o co
proszę
naprawdę nie jest złe, wiesz o tym.
Proszę o miłość,
o miłość...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Statystyki Statystyki