"Nie jesteś sam, jesteś cząstką wszechświata, dzieckiem Boga, nieodłącznym elementem Stworzenia. Twoje cierpienie jest cierpieniem Boga, twoja tęsknota jego tęsknotą. Wszystko jest tak, jak powinno. Pozwól, aby Prawda była ci objawiona, a przepełni cię radość."

Szukaj na tym blogu

wtorek, 31 lipca 2012

Jak się nazywa...

Jak się nazywa

Jak się nazywa to nie nazwane
jak się nazywa to co uderzyło
ten smutek co nie łączy a rozdziela
przyjaźń lub inaczej miłość niemożliwa
to co biegnie naprzeciw a było rozstaniem
wciąż najważniejsze co przechodzi mimo
przykrość byle jaka
 jak chłodny skurcz w piersi
ta straszna pustka co graniczy z Bogiem
to że jeśli nie wiesz dokąd iść
sama cię droga poprowadzi

ks. Jan Twardowski

niedziela, 29 lipca 2012

Przyjaźń

Każdy człowiek jest wyjątkowy. Nie ma na całym świecie dwóch identycznych osób. Zetknięcie się  przeciwstawnych światów może być początkiem przyjaźni, pod warunkiem, że dwie strony dają od siebie, a mogą też zyskać coś nowego - niesamowitego. Tą przyjaźń między tymi ludźmi można by porównać do przyjaźni człowieka z Bogiem, choć nie do końca... Jest to nieco inna rzeczywistość, ale kilka cech jest wspólnych. Takie samo jest to, iż przyjaźń ta jest bardzo budująca dla człowieka, jest często ratunkiem z wielu opresji, kłopotów... Także to, że Bóg i człowiek coś od siebie dają.  Bóg daje człowiekowi wiele miłości, troski, niezliczone łaski. Człowiek odsuwa się od grzechu, stara się coraz bardziej pogłębiać swoją wiarę, miłość. Nie byłoby to oczywiście możliwe bez łask Bożych, ale także ich przyjmowanie nie byłoby możliwe bez naszego minimalnego oporu różnym pokusom. To dawanie z samego siebie, jest bardzo miłe Bogu, ale pamiętajmy także, że w wielkim stopniu jest to dobre dla siebie. Ciężka jest do opisania przyjaźń człowieka i Zbawcy Wiadomo jedno - Bóg jest nieomylny, wie czego nam potrzeba, powołał nas, może nam dać to, czego nikt ani nic inne nie może - bezgraniczną miłość - jedyną, taką, którą nie może pokochać żaden człowiek. Pan Bóg akceptuje nas takimi jakimi jesteśmy, możemy Mu całkowicie zaufać i niczego się nie obawiać, czuć się bezpiecznie, być pewnym, że z nim jesteśmy na dobrej drodze. Bądźmy wierni Bogu, pokorni jak Jezus, prośmy Ducha Świętego, aby był naszym przewodnikiem. Naprawdę, przy Bogu zniesiemy wszystko... wszystko!

niedziela, 22 lipca 2012

Sumienie

"Największy skarb to czyste sumienie
Bo tego ludziom nikt zabrać nie może
Ono cenniejsze niż drogie kamienie
Jego nagrodą jest Królestwo Boże.
Na nic bogactwo, na nic przepych złoty
Gdy w sercu nie ma spokoju i cnoty..."

sobota, 21 lipca 2012

Jezu, ufam Tobie!

            Gdybym nie była świadoma tego, że Jezus zawsze był, jest i będzie przy mnie, zawsze mnie wspiera, że jestem Dzieckiem Bożym - poległabym, a życie wydawałoby się bez sensu...


 
Jezu, ufam Tobie!

Z Bogiem - zwycięstwo

"Oczy Pana są przy Tobie,
chce Cię wspierać byś nie upadł.
Gdy szukasz pomocy pójdź do Niego.
Nie zdrzemnie się, nie zaśnie
Jahwe - On Ciebie strzeże.

Pan podtrzymuje tych co upadają,
Jego ręka zawsze wyciągnięta,
chwyć się jej a nie zginiesz.
Nie zdrzemnie się, nie zaśnie
Jahwe - On Ciebie strzeże.

Ciebie strzeże.
Ciebie kocha.
Ciebie strzeże i uwalnia.

Jahwe - To nasz Pan. To nasz Bóg."
A&D - Jahwe

Kolejny raz zrozumieć wiele rzeczy, ale za każdym razem w coraz dojrzalszy i mądrzejszy sposób... Przecież tylko Bóg może dać tak wielkie łaski. Dlatego należy mu za wszystko dziękować. Podobno upadek hartuje, ale nie można się narażać tak bardzo, aby w końcu, w którymś z nich polec. Człowiek z natury jest wojownikiem, walczy w Bożej armii. Walczy przeciw szatanowi, nie ma jednak kogoś kto nie upadałby. Te, które później pozwalają lepiej zrozumieć Boga i Jego prawdy - hartują nas, ale... Każda ruina, którą sami dobrowolnie do siebie dopuszczamy i nie pragniemy nawet z tego bagna wyjść... To jest tragiczne, choć czasami takie się nie wydaje. Człowiek, który tkwi w wielu grzechach, opętany przez złe duchy, sądzi, że jest dobrze. Cierpi raczej ten, kto chce z tego się wyrwać, ale to wszystko warte jest wielkiej radości, jaka następuje po zwycięstwie.

            "Panie Boże, wiem że wszystkie moje upadki są dla Ciebie przykre. Panie, za nic na świecie nie chcę Cię ranić, kocham Cię całym swoim sercem, ze wszystkich sił swoich. Proszę, wybacz mi wszystkie moje grzechy. Panie Mój - tylko Ciebie pragnę, za Tobą iść, głosić Twoje Słowo. Dziękuję za wszystko! Amen."

czwartek, 19 lipca 2012

"Jezu, mądrzejszy od teologii.."

Jezu 
 
Jezu, mądrzejszy od teologii
bliższy od reguł życia wewnętrznego
przepisów na zbawienie
odwrotna strono rozpaczy
świecący nawet niewierzącym jak ogromne ciało dobroci
ile razy klękam przed Tobą
z wszystkimi dowodami na istnienie Boga w torbie mózgu
i bezradną mordką swej łzy
prosząc
abyś mnie nauczył
cierpienia bez pytań

ks. Jan Twardowski

środa, 18 lipca 2012

"Radośnie wykrzykuj na cześć Pana, cała ziemio!"

"Radośnie wykrzykuj na cześć Pana, cała ziemio!"
                     ... bo wielkie cuda nam uczynił



(Dziedziniec w Klasztorze Benedyktyńskim)

Zacząć od nowa...

" Możliwym i pięknym jest zacząć wszystko od nowa..."

Nagła świadomość o tym, że to co się budowało swoją pracą, własnym wysiłkiem nagle legło w gruzach - nie jest ani miła, ani piękna... Jednak o coś, co zbudowaliśmy i zburzyliśmy sami, nie można oskarżać nikogo innego. To ludzka słabość, lenistwo, to wszytko powoduje, że upadamy... Czasami wydaje się nam, że jeśli "tylko ten jeden raz" nie powstrzymamy się przed "malutkim" grzechem, to nic nie zmieni, a jednak... Szatan wykorzystuje ten moment najlepiej. Żyć w grzechu to żyć w niewoli. Pragnienie powrotu do Boga jest dobrą oznaką, szatan jeszcze nami całkowicie nie zawładnął. Ale należy być czujnym, jeśli się pozostanie w bezczynności, szybko może się to zmienić. Dlatego od razu należy zacząć się modlić, błagać Boga aby nam dopomógł, przy pierwszej możliwej okazji iść do spowiedzi, przyjąć Komunię św. - nasz zbawienny pokarm duszy. Już teraz idź, pokonaj wszelkie trudności, walcz z lenistwem, przez które ciężko jest Ci wykonać te rzeczy. Zacznij wszystko od nowa, bo to możliwe i piękne. "Powstań! Walcz wojowniku!"

czwartek, 5 lipca 2012

List

List

Jeśli świętą zostaniesz, wszystko będzie święte w twoim życiu,
łoże twardo słane, niepokoje i oschłość,
wspomnienie spisane ukradkiem w pamiętniku,
szorstki strój brązowy i każde z twych przeziębień,
każdy twój ból głowy,
zwykły klęcznik skrzypiący, posypane mrokiem
pod niemodnym welonem twe oczy głębokie
Pacierz, posługi w kuchni, szorowane schody,
chorej siostrze podany łyk źródlanej wody,
w czasie burzy sierpniowej, gdy wicher uparty
wieje w celę jak w złoty śpiewniczek rozdarty
Droga długa, kłująca, ciernista, niełatwa,
i od lampki wieczystej krwawa zadra światła,
co spadnie po nieszporach na twą ciemną głowę -
gdy siostrze przełożonej drżą brwi jowiszowe
Będzie ci, dziecko, dobrze. Krzyż pójdzie za tobą -
i Jezus, co pod krami pochmurnego nieba -
miłość w ranach ukrywa i w kruszynach chleba
Rankiem, na mszę cię zbudzą te same kasztany,
co mnie zawsze budziły, bzu szerokie kiście
i szpaczek ci za furtą klasztorną zaśpiewa
w dni ferialne po cichu, w święta uroczyście
Lecz nagle list przerywam. Ktoś puka. Otwieram
To tylko anioł przyszedł. Przesyłam go w liście

                                             ks. Jan Twardowski

Naucz się dziwić

Naucz się dziwić

Naucz się dziwić w kościele,
że Hostia Najświętsza tak mała,
że w dłonie by ją schowała
najniższa dziewczynka w bieli, 

a rzesza przed nią upada,
rozpłacze się, spowiada- 

że chłopcy z językami czarnymi od jagód-
na złość babciom wlatują półnago-
w kościoła drzwiach uchylonych
milkną jak gawrony,
bo ich kościół zadziwia powagą 

I pomyśl- jakie to dziwne,
że Bóg miał lata dziecinne,
matkę, osiołka, Betlejem 

Tyle tajemnic, dogmatów,
Judaszów, męczennic, kwiatów
i nowe wciąż nawrócenia 

Że można nie mówiąc pacierzy
po prostu w Niego uwierzyć
z tego wielkiego zdziwienia

                                                ks. Jan Twardowski

środa, 4 lipca 2012

Według św. Jana od Krzyża...

Samooszukiwanie się i jego skutki w życiu duchowym według św. Jana od Krzyża

link:  http://www.katolik.pl/samooszukiwanie-sie-i-jego-skutki-w-zyciu-duchowym-wedlug-sw--jana-od-krzyza,22911,416,cz.html

Modlitwa w drodze

"W drodze do celu…
Wielu z nas żyje w ciągłym pośpiechu i napięciu. Jak w takich warunkach spotkać się z Bogiem? Czy jest to możliwe w dzisiejszym świecie? My wierzymy, że jest. Bóg jest blisko. On działa w świecie, który nas otacza. Czasem wystarczy 10 minut wyciszenia i skierowania myśli ku Niemu, by Go dostrzec. Wystarczy zamknąć oczy i wsłuchać się w Jego Słowo, by spojrzeć na swój dzień w zupełnie nowy, jasny sposób. Modlitwa w drodze to sposób na zwrócenie oczu ku wieczności pomiędzy zajęciami codziennego dnia. Piękna, nastrojowa muzyka pozwala uspokoić myśli, a krótkie rozważania pomagają odnieść treść Pisma do własnego życia. Pomagają dostrzec Boga, który jest blisko – jest z nami w drodze."

Polecam "Modlitwa w drodze" :  http://www.modlitwawdrodze.pl/

Czas


"Każda minuta i każda chwila zdarza się tylko raz"
Czas... Mija tak szybko, "[...] przechodzi, a nigdy nie wraca. Co w sobie zawiera, nie zmieni się nigdy, pieczętuje pieczęcią na wieki. (Dz 62). Nie pogrążajmy się w ogromie pracy, nie zastanawiajmy się ile jeszcze mamy do zrobienia w życiu na Ziemi i życiu duchowym. Poprostu działajmy. 

- Dla Ciebie Panie Jezu wszystko! ♥

niedziela, 1 lipca 2012

Miej miłosierdzie dla nas...

Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świat...
Panie przebacz mi wszystkie moje przewinienia, wszystkie moje potknięcia. Zrozumiałam, że bez Ciebie jestem niczym. Dopomóż mi, abym nigdy od Ciebie nie odchodziła, abym zawsze żyła razem z Tobą. Panie kocham Cię całym swoim sercem, całą swoją duszą i ze wszystkich sił swoich. Tobie ufam, Tobie się powierzam. Bądź miłościw dla mnie Boże. Amen

Uwierzyć

Wystarczy uwierzyć... Ale uwierzyć do końca, bez najmniejszego zawahania, co wymaga nieraz niemałego wysiłku. Jeśli się uwierzy Jezusowi, to wszystko będzie dobrze. Co prawda nie ominą nas smutne niespodzianki, niepowodzenia, przykrości, ale ile Jezus cierpiał? I czy te smutki są takie istotne? Ważniejsze jest życie w pełni z Chrystusem. Nasz cel, wspólny cel wszystkich ludzi - to osiągnięcie życia wiecznego. Jego realizacja nie jest łatwa. Jednak pamiętajmy, że realizując swoje cele w życiu na ziemi, często zostajemy sami, a dążąc do tego wspomnianego, nie jesteśmy osamotnieni. Jest z nami Jezus. Zawsze możemy liczyć na Jego pomoc.Wiedząc to wszystko nie musimy się smucić, bądźmy szczęśliwi, że jesteśmy tak bardzo kochani przez naszego Boga. W górę serca! Oby nigdy nie zabrakło nam takiej wiary, jaką miał Jair czy kobieta chora na krwotok. Panie daj nam, abyśmy zawsze mogli przyjmować Ciebie w Eucharystii, bo to nasze życiodajne źródło dla duszy.
Statystyki Statystyki