"Zielona mila" skrawek ludzkości. Ostatni port. W oddali łypie szklanym
okiem wiekowa latarnia morska. Stare mewy przylatują tu po ciszę.
Kamienisty brzeg nie przykuwa uwagi swym młodym pięknem, które dawno
odeszło. Ścieżki życia są pogmatwane i niepewne jak wiara drżąca w
sercu. Jak dąb pooranny zmarszczkami słońca i deszczu. Zimy i lata.
Czas stawia nieubłagane kroki. Nie ma możliwości zatrzymania. Czas to
mityczny atlas. Wielkolud którego nie sposób ogarnąć. Wzrokiem, myślą.
"Zielona mila" to lustro duszy każdego z nas. To uniwersalny zapis
naszych kroków. To nasz matrix – zielona czy czerwona? Którą wybierzesz?
Droga dobra, czy droga zła? Zatrzymaj się na chwilę i przejrzyj w swym
lustrze niczym koliber zawiśnij nad nią i patrz. Co widzisz?
fragmenty pochodzą z recenzji filmu "Zielona Mila" ze strony: http://www.hitosfera.com/recenzja/zielona-mila/211
Warto sobie uświadomić, że w życiu mamy jeden najważniejszy wybór. Którą drogę wybieramy? Dobrą czy złą? Bo innej, środkowej, nie ma...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz